Przemieniona Wiele nauki wymagał od nas Czas jaki spędzamy ze sobą. Ale mimo wszystko, o dziwo, On nieustannie czyta w moich myślach. Rzadko kiedy muszę Go o cokolwiek prosić. Sam zmywa naczynia. Zamyka sedes. Sprząta. Szoruje łazienkę. Nawet okna myje. Tuli. Głaszcze. Całuje. Codziennie mówi, że KOCHA. Dba o mnie. Nie daje powodu do zazdrości. Nie napawa lękiem. Pragnie dziecka. Zestarzeć się razem. I.. oświadczył mi się. Zgodziłam się. Bo kocham Go ponad wszystko. Wiem, że to TEN. Przeznaczony. Jedyny. poza-cisza 2007-11-17 13:21:43 skomentuj (2)
|
księga gości archiwum 2007 listopad czerwiec kwiecień luty styczeń 2006 grudzień październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień linki ♂ jego punkt widzenia shaekspear ♀ chateau amesoeur znaki-zapytania created by sunshine powered by blog.pl |